Wyobraź sobie, że wybija Ci 25, jesteś sam/a a tu nagle ktos przychodzi i Ci mówi że masz do wyboru jedną z dwóch opcji.
Jedna z nich brzmi :
- Upojne życie wśród bogatych oraz na koncie xxxxxxxxx $$
Ale warunkiem to że będziesz mieć problem ze znalezieniem tej drugiej polowki oraz będziesz miał świadomość tego że z czasem bedą się zaczynały
problemy ze zdrowiem.
Druga opcja :
- Żyć z tą jedyną/ynym.
Ale za to nie umiec znaleźć pracy, mieć problem z funduszami.
Osobiscie sam nie wiem co bym wolał..
Dlatego wam nie odpowiem..
Wolałbym, żeby w moim życiu coś sie działo - szmal by w tym pomógł.
Problemy ze zdrowiem to bym miał, bo bym melanżował pewnie z 4 razy w tygodniu.
Brak drugiej połówki by mnie nie przerażał, miałbym szmal - były by i dzi*wki
2ga opcja - przereklamowana, ponad 3/4 ludzi na świecie tak żyje, mają długie ale za to nudne życie.
Lili Zehute pisze:Dla mnie sprawa też jest prosta - nr 1.
Wolałbym, żeby w moim życiu coś sie działo - szmal by w tym pomógł.
Problemy ze zdrowiem to bym miał, bo bym melanżował pewnie z 4 razy w tygodniu.
Brak drugiej połówki by mnie nie przerażał, miałbym szmal - były by i dzi*wki
2ga opcja - przereklamowana, ponad 3/4 ludzi na świecie tak żyje, mają długie ale za to nudne życie.
Wszystko jasne - zabawa i do przodu ! Potwór nie potwór byle mial otwór
Nie czytałem wypowiedzi innych ale:
oczywiscie ze opcja nr 1 .
Dlaczego??
Ustawiony do końca życia - więc martwic się nie musisz czy Ci starczy do 10. czy 1. jak tam kto woli. i nie jest napisane, że nie znajdziesz drugiej połówki tylko, że bedziesz mial problem mało jest takich co maja z tym problem? ale znajduja.
Problemy ze zdrowiem? kiedyś nawet w opcji nr 2 sie zaczna a nie bedziesz mial kasy na leki. w opcji nr 1 masz i myslę, że zanim zaczna sie problemy ze zdrowiem bedzie mial kto isc za Ciebie do apteki