Za długi wstęp. Stopa fajnie pompuje. Arpy całkiem fajne, ale przydałoby im się trochę automatyzacji. Fajny motyw, ten saksofon jest trochę niedopracowany brzmieniowo, ale jest to fajny dodatek. Podobają mi się stringsy w 1
:28 - szkoda, że ich nie przedłużyłeś jako tło do refrenu (w którym przydałoby się urozmaicenie, bo jest trochę za długi). Ciekawe przejście w 2
:24-2:30. Kwadratowy lead brzmi niewyraźnie, wywal chorus i daj jakiś phaser lub flanger z lekką modulacją. Bas powinien być obcięty lowpassem, te wyższe harmoniczne są w ogóle niepotrzebne.
Przydałby się podział na zwrotki (jeden akord) i refreny (motyw główny), bo obecna forma brzmi jakby cały czas szedł refren. Brejk w 3
:30 - ta cicha piła powinna być głośniejsza, naprawdę fajnego klimatu nadaje. Fajny breakbeat. Supersaw w tle wchodzący w 4
:25 - brzmi nieciekawie i nieoryginalnie. Po brejku przydałby się jakiś lead a'la Minimoog, jakieś fajne solo, bo robi się coraz nudniej. Outro za długie, tak samo jak intro.
Technicznie jest dobrze, brakuje trochę przestrzeni, cykacze wydają się cofnięte (jakby potraktowane jakimś dziwnym chorusem) w przestrzeni, reszta jest okej. Nie szczędziłbym więcej echa na poszczególnych ścieżkach, chociażby na tych pobocznych arpach.
Fajny utwór, nawet mi podszedł (a nie przepadam za takimi gatunkami) - jednak jest monotonnie i parę oryginalnych brzmień by się przydało.
8/10