Strona 1 z 2
Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 02:13
autor: Moudy
Chce zostać raperem.
Tekst: "Jest gruba rozkmina - zbieramy z kolega pieniadze na studio, hip hop nigdy stop mamo"

Chodzi do 1 gimnazjum i wyleciał z tekstem "Ja już od kilku lat myślałem o tym by rzucić szkołę"

Rozpierd*** ziomuś

BEdzie z niego gangsta raper
a ta pani psycholog to dojeb*** tekst "Nie ważne co osobie myślisz, ważne co o Tobie myślą inni" Powinna zmienić profesje chyba.. to było żałosne.
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 12:02
autor: Krzychu
Poległem ze śmiechu

Gdzie się takie barany uchowały
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 14:19
autor: CooperMaster
to jest naprawde "Gruba Rozkmina"

Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 14:39
autor: radekdudek11
hehe no ma swoja wizje plan A plan B HIP HOP NIGDY STOP. MAMO?
Ej,Doda weź zostań moją żoną
Kod: Zaznacz cały
http://www.youtube.com/watch?v=FdLlDlZVwO8&feature=related
TO TEZ WARTO ZOBACZYC KOLESIE ZE JA PIER
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 14:50
autor: Moudy
No tego kolesia od dodowatości to widziałem cymbał jakich mało
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 16:35
autor: Cj Ex3
1. Chłopak jest jakąś ciotą - sra sobie (tzn. psuje sobie reputację) w szkole a potem się dziwi że nawet nauczyciele po nim jadą, je*ie całkowitego focha i się zapiera. Dobry widać nie jest bo poza "szkoła jest niepotrzebna" nie ma żadnych argumentów na ciągle powtarzane "nie będę chodził do szkoły" i nie przyjmuje argumentów innych.
2. Matka jest idiotką - musisz-musisz-musisz-musisz-musisz-musisz-musisz-musisz Ku*wa! Jakbym to w kółko słyszał to też bym się zaparł i nie poszedł.
3. No i jeszcze ta szmata w różowym - pie*doli jakby ją przed chwilą obdarli ze skóry. Jedzie po bezradnej matce i zbuntowanym dzieciaku choć nic jej nie zrobili. Tutaj jest jedyny moment w którym chłopak mi się podoba - olewa ją ciepłym moczem i klepie swoje w kółko. Matka też jest niezła, kręci oczami w górę jakby chciała powiedzieć "ja pie*dole jakie niedoje*ane szmacisko".
Miało być śmiesznie a wyszło jak jest. Wciąż fakt że gość jest w moim wieku mnie przerasta.
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 14 gru 2010, 19:15
autor: robert005
Bezstresowe wychowanie. Gdzie on ma starego? Też na pewnie na gigant dawno temu wy*ierdolił i teraz nie ma komu synka wychowywać. Pasek powinien na szczurka wisieć nad drzwiami. Dwa razy by dostał i do szkoły jak w zegarku by chodził. Rapier w dupe jego mać...
Edit: psycholożka dobrze mu powiedziała, ludzie chyba patrzą na to ile kto klas skończył ona to powiedziała w kontekście tej grupy i przynależności do niej.
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 15 gru 2010, 09:57
autor: Malinowa mamba
"Ty to zrozum mamo" jakby był o kilka lat starszy to może by i zrozumiała

beznadziejne dziecko...
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 15 gru 2010, 11:32
autor: Serce28
Ło matko , normalnie aż szkoda to komentować ...
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 15 gru 2010, 19:52
autor: BlackGinger
A nikt nie zauważył, że ten chłopak ma poważne problemy, ktoś się może śmiać, że sam ze sobą, ale w tym nic śmiesznego nie ma. Powinien już dawno trafić do specjalisty, to może nie zaszłoby to tak daleko. Psycholog mądrze gadała i potrafiła podać konkretne argumenty, a ta babunia w pełnym różu to żałosna i tyle...
Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 22 gru 2010, 18:38
autor: Dan van C
"Gruba Rozkmina" hahaha

Gość ma po prostu pusto głowie!
15 lat miałem gdy gimnala kończyłem, a on dalej zimuje

Prawdziwy "Wieczny Student"

Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 22 gru 2010, 21:37
autor: psysutra
Za fraki i wypieprz z domu- rób se studio rozkminiaj, rapuj, kop piłkę, ciągnij lachę... Dwa miechy i synuś marnotrawny wróci

Re: Rozmowy w toku [HIP HOPOWIEC GRUBA ROZKMINA]
: 23 gru 2010, 14:41
autor: Violet Rocket
Przeciez ja juz dawno slyszalem, ze ten program jest sfingowany poza ciezkimi przypadkami typu choroby wiec nie ma o czym gadac.