Strona 1 z 1

[04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 02:26
autor: Tebes
:evil:
Dawno nic tu nie wrzucałem... zaczęte mnóstwo rzeczy, nic nie skończone... ale tak pomyślałem sobie, co forumowicze powiedzieliby na kawałek z gatunku tych nieznośnych...
Extratone w sumie zaczyna się powyżej 300BPM... tutaj jest dokładnie 300, ale dźwięki są bardzo połamane... szukam też jakiegoś komercyjnego goowna które można by wmontować na zasadzie samplingu gdzieś pomiędzy te bassdrumsy... pomóżcie, doradzajcie i oceniajcie, jak zawsze. #/
T3BE5 - Fac3fuck
[04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]
[04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]
33dhydc.jpg (15.25 KiB) Przejrzano 44 razy

Kod: Zaznacz cały

http://www56.zippyshare.com/v/36533292/file.html
www56.zippyshare.com/v/36533292/file.html


Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 14:54
autor: satan666
No dobrze się dowiedzieć, że jest taki styl extratone, bo nawet nie wiedziałem. Bit spoko niezła rzeźnia można tak powiedzieć :) . Oczywiście widziałbym w tym elementy melodyczne. Da się, bo zrobiłem nawet na szybkiego prosty przykład:

Kod: Zaznacz cały

http://www66.zippyshare.com/v/76718298/file.html

Kod: Zaznacz cały

http://www66.zippyshare.com/v/76718298/file.html

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 15:28
autor: Tebes
skąd Ty takie basy niskie wy*ebales? :D aż bassdrumy zagłuszają:p
btw: we FL robisz?

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 15:46
autor: satan666
Nie ja w używam Renoise

Bass jest 2warstowy jeden pierdzioch buczący bo jest nałożony na niego distortion, filter i lfo, zeby sobie lekko pulsował.
2ga warstwa to pojedynczy sinewave sampel (jedno przejście), który jest loopowany w przód wiec żadna tajemnica, że sinwave najlepiej buczy moim zdaniem.

No sam spróbuj i zobaczysz, że żadnych wtyczek nie trza :)

W sumie mogłem trochę przesadzić z basem ;) , bo tylko na słuchawkach od mp3 playera to robiłem, bo jeszcze w pracy siedzę :P

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 17:53
autor: Violet Rocket
Ale roz*ierdol : D

To to jest ten Extratone o którym mi pisałeś : )

Szczerze mówiąc to ciężko mi naprawdę powiedzieć więcej niż: Początek dobry, extra się zaczyna i później jak wchodzi główny roz*urw to podoba mi się fakt, że wszystko słychać, każdy dźwięk mimo takiego nałożenia elementów. Ale to miażdży system niesamowicie ; D

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 04 mar 2011, 18:04
autor: Tebes
heh bo o to chodzi żeby miażdżyło. ale doradź ktoś jakiś kawałek, który by tu "wmontować"? bo nie chcę darkness, melodii etc... myślałem o takim czymś<laska spiewa> seksualna, nebespeczna... tylko nie znam tytułu :D
albo d-bomb - marichuana. Na zasadzie szydery, zeby mi to w SKRD wydali! ;p

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 05 mar 2011, 08:49
autor: Brizzer
Musisz miec naprawde wielkie ambicje zeby takie twory robic.. bo np mi nie przechodzi kompletnie przez ucho. Nie moge sie wglebic w konkretna ocene bo na lapku..
Ale wydaje mi sie ze troche przesadzone.. Gatunku nie znam.. ale do sluchania moim zdaniem to nie pasi. :P
Ale ogolnie bledow za duzych nie dostrzeglem..

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 05 mar 2011, 08:52
autor: lsudny
Nie jest to muzyka dla mnie, mogę powiedzieć tylko że miks wypadałoby w miejscach poprawić. Miłośnikom noise'u i kur*acore'u się spodoba.

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 05 mar 2011, 11:27
autor: yogi1221
Oj mocne mocne ;d Jednak to nie moje klimaty :P Mi to tłucze banie niesamowicie xd Nie potrafię tego słuchać :p

Wydaje mi się, że jednak błędów nie słyszę ;) Ciężko mi to też ocenić ponieważ jestem na słuchawkach :p

Re: [04.03.11] t3be5 - fac3fuck [extratone]

: 05 mar 2011, 22:09
autor: Tebes
wiecie Panowie, trochę czasu nad tym siedziałem od strony stworzenia w ogóle takiej sciany dzwieku :)
miks to póki co w dość znacznej mierze przypadek, chciałem po prostu popytać na forum czy osiągnąłem zamierzony efekt z tym ciężarem. Po komentarzach widzę że nie jest tak źle... więc warto wmontować jakąś komercyjną kupę tam po środku. :D