To co nie uniknone..
: 16 sie 2011, 15:59
Witam 
Jak wszyscy wiemy, nasz "miejscowy burdel" sie sypie.
Duzo osob powoli odchodzi badz juz odeszlo.
Tez postanowilem nie przejsc obok tego obojetnie.
Juz zadny pomysl nie moze byc realizowany dlatego nie ma co plywac w bagnie
Poszedlem za innymi a wiec szukac "lepszego jutra" hehe.
Moze to rutyna chociazby? Te same osoby wrzucaja/komentuja... Moze..
Ale bardziej jestem sklonny do tego ze powoli zrobil sie smietnik ktorego nie potrafil nikt ogarnac. A zelazna dlon wiadomo kto na tym trzyma.
No i trudno. Po ostatnim tygodniu moge smialo stwierdzic ze ta reka zaczyna rdzewiec. Mi to juz rybka. Mysle zeby bylo tak chociazby ciekawie dochodze do 2500 posta i odchodze na amen. A przez ten czas obejrze jak sie moja kolyska internetowa sypie
No nawet pasuje przejsc na glebsze wody na wyzszy poziom. Nie ukrywam. Pierwsze forum - jak kazde inne. Jednak jedno tutaj zapewne kazdego dosw. usera trzymalo badz trzyma - ZAJEBISTA ATMOSFERA. Niektorzy to przez przyzwyczajenie i nude.. gdyz nie maja co ze soba zrobic. Jednak przyznacie ze czasem nawet trzeba bylo wejsc na forum zeby sie zobaczyc z reszta. 
Zyskalem znajomosci,przyjaciol a co niektorzy nawet swoich partnerow albo kompanow do wodki
Zamkniety pewien etap w dziejach mojej i Waszej pasji - muzyki.
Nikogo za soba nie ciagne. Ja przechodze na 4c. Niewiem jak inni. Tam mnie znajdziecie jakby co. Tutaj juz multum wiedzy ktory moglem zdobyc - zdobylem.
Dziekuje ;
Chriz
Bartezz
VMartin
Ciastek
lsudny
Yogi
Pitey
Bartii
Dams
Kabun
Deszczu
Tequila
BunHead
Violet Rocket
Mike
Desonic
Romeoxx
BlueTone
Roxa
Leila
Lusia
Estera
Herman
Pucek !
Valdas
CJ EXE
Kryla
DarXide
Lili Zehute
Mamba
Sonia
Kawa z mlekiem
Orange
Paweł1987
Simonus
Vinsh
Dycha
Jak kogos ominelem to przepraszam. Pisalem z pamieci. Te osoby w mniejszym lub wiekszym stopniu przyczynily mi w rozwijaniu pasji ;) No moze niektorzy to i wkur... ale ; *
Starczy slodzenia ;)
Mam nadzieje ze moj udzial na forum komus sie przydal.. :)
3m cie sie ;)
Jak wszyscy wiemy, nasz "miejscowy burdel" sie sypie.
Duzo osob powoli odchodzi badz juz odeszlo.
Tez postanowilem nie przejsc obok tego obojetnie.
Juz zadny pomysl nie moze byc realizowany dlatego nie ma co plywac w bagnie
Moze to rutyna chociazby? Te same osoby wrzucaja/komentuja... Moze..
Ale bardziej jestem sklonny do tego ze powoli zrobil sie smietnik ktorego nie potrafil nikt ogarnac. A zelazna dlon wiadomo kto na tym trzyma.
No i trudno. Po ostatnim tygodniu moge smialo stwierdzic ze ta reka zaczyna rdzewiec. Mi to juz rybka. Mysle zeby bylo tak chociazby ciekawie dochodze do 2500 posta i odchodze na amen. A przez ten czas obejrze jak sie moja kolyska internetowa sypie
Zyskalem znajomosci,przyjaciol a co niektorzy nawet swoich partnerow albo kompanow do wodki
Zamkniety pewien etap w dziejach mojej i Waszej pasji - muzyki.
Nikogo za soba nie ciagne. Ja przechodze na 4c. Niewiem jak inni. Tam mnie znajdziecie jakby co. Tutaj juz multum wiedzy ktory moglem zdobyc - zdobylem.
Dziekuje ;
Chriz
Bartezz
VMartin
Ciastek
lsudny
Yogi
Pitey
Bartii
Dams
Kabun
Deszczu
Tequila
BunHead
Violet Rocket
Mike
Desonic
Romeoxx
BlueTone
Roxa
Leila
Lusia
Estera
Herman
Pucek !
Valdas
CJ EXE
Kryla
DarXide
Lili Zehute
Mamba
Sonia
Kawa z mlekiem
Orange
Paweł1987
Simonus
Vinsh
Dycha
Jak kogos ominelem to przepraszam. Pisalem z pamieci. Te osoby w mniejszym lub wiekszym stopniu przyczynily mi w rozwijaniu pasji ;) No moze niektorzy to i wkur... ale ; *
Starczy slodzenia ;)
Mam nadzieje ze moj udzial na forum komus sie przydal.. :)
3m cie sie ;)