Jak myslisz, he?
: 10 paź 2012, 10:06
stworzmy grupe, w ktorej wielu ograniczonych ludzi w zdolnosciach muzycznych, ale probojacych wciaz robic muze, pracuje nad jedna nuta, nie dla zyskow, nie dla ego, ale dla muzyki.
Masz nute, ktora nie chce sie dokonczyc?
Brakuje ci zdolnosci do czegos, co innym wychodzi latwo?
Wymyslic trzeba nazwe dla tej organizacji i gotowe.
I trzeba sprobowac cos zrobic, jakas jedna piosenke, tak chociaz we trzy osoby, im wiecej tym lepiej, no i bez pospiechu, bo to tak obok waszych spraw.
I czy ktos by byl wogole chetny na taki eksperyment?
Czy ktos z was pracowal juz z kims przy jednym kawalku, nie chodzi tu o remixy.
Piszcie co o tym sadzicie.
Sory za bledy pisowni.
Czy macie pomysly jak takie cos dobrze zorganizowac?
Wszystkie gatunki muzyczne, po uzbieraniu sie jakiejs magicznej liczby utorow, mozna by robic takie fajne albumy, albo cos.
Jesli tak to podajcie chociaz pomysl na nazwe grupy( nie musi zaraz powstac) i jakies pomysly( jak by to moglo wygladac, itp) Budowanie zaczyna sie od pomyslow na projekt.
Masz nute, ktora nie chce sie dokonczyc?
Brakuje ci zdolnosci do czegos, co innym wychodzi latwo?
Wymyslic trzeba nazwe dla tej organizacji i gotowe.
I trzeba sprobowac cos zrobic, jakas jedna piosenke, tak chociaz we trzy osoby, im wiecej tym lepiej, no i bez pospiechu, bo to tak obok waszych spraw.
I czy ktos by byl wogole chetny na taki eksperyment?
Czy ktos z was pracowal juz z kims przy jednym kawalku, nie chodzi tu o remixy.
Piszcie co o tym sadzicie.
Sory za bledy pisowni.
Czy macie pomysly jak takie cos dobrze zorganizowac?
Wszystkie gatunki muzyczne, po uzbieraniu sie jakiejs magicznej liczby utorow, mozna by robic takie fajne albumy, albo cos.
Jesli tak to podajcie chociaz pomysl na nazwe grupy( nie musi zaraz powstac) i jakies pomysly( jak by to moglo wygladac, itp) Budowanie zaczyna sie od pomyslow na projekt.