Brakuje mi tu dolu i dobrego pier**cia. W calym utworze dzieje sie w kolko to samo (!!) a nie ma tak naprawde na czym ucha zawiesic bo nic nie porywa. Bardzo dlugo utwor sie rozkreca a jak sie sie rozkreci to jest bardzo monotonny. I tak w kolko. Uwazam, ze poszedles na latwizne. Sa tu 4 motywy, ktore sa zapetlone. Jesli juz nie decydujesz sie na bogata budowe to chociaz pracuj nad technika. Powiem tak - moze gdyby ten kawalek byl krotszy.. to moze daloby sie go spokojnie przesluchac. Nawet wizualnie patrzac na odtwarzacz widac, ze nic nas w nim nie zaskoczy. 4 roznego rodzaju kleksy, ktore wogole sie nie zmieniaja. Jesli chcesz zeby ktos sluchal Twojej muzyki, bawil sie przy niej czy nie wiem co jeszcze mozna robic to zrob to czego Ty oczekujesz od kogos kogo sluchasz czyli w jakis sposob go zachec, zainspiruj, zaciekaw

Mysle, ze spokojnie dalbys sobie rade ale poprostu do tego solidnie trzeba przysiasc i sie przylozyc. Efekt murowany - 1.. 2.. 3.. kawalek i jestes coraz lepszy. Trening czyni Mistrza.
Pozdrawiam i zycze sukcesow.