Sposób prowadzenia audycji
: 17 mar 2013, 18:42
Witam, kolejne moje przemyślenia dotyczące radia muzikum.
Słucham sobie od paru dni i choć coraz bardziej doskwiera mi niezbyt urozmaicona ilość gatunków (o tym rozpisałem się w innym temacie), to jednak co dzień choć przez chwilę włączam "eter".
Tak więc o co tym razem mi chodzi? Odpowiem pytaniem na pytanie:
Czy każdy prezenter/dj/itp. musi prowadzić audycję w ten sam sposób?!
Jak to wygląda od strony słuchacza, takiego jak ja. Ano zaczyna prezenter grać, wita się, mówi parę słów o tym, że będzie bomba itp. Potem czyta pozdrowienia, mówi że się rozkręcamy, bawimy itp. Potem mówi to samo, to samo, dalej to samo i na koniec mówi papa.
A wszystko oczywiście jest mówione w przerywany sposób..... co na dłuższą metę jest uciążliwe. Błagam.... skąd wzięło się to przerywane gadanie
Naprawdę nie ma żaden prezenter pomysłu, aby w jakiś sposób zaciekawić słuchacza? Jeżeli nie, chętnie parę przedstawię.
No i na koniec chcę nadmienić, że to tylko moja skromna opinia.
Pzdr!
Słucham sobie od paru dni i choć coraz bardziej doskwiera mi niezbyt urozmaicona ilość gatunków (o tym rozpisałem się w innym temacie), to jednak co dzień choć przez chwilę włączam "eter".
Tak więc o co tym razem mi chodzi? Odpowiem pytaniem na pytanie:
Czy każdy prezenter/dj/itp. musi prowadzić audycję w ten sam sposób?!
Jak to wygląda od strony słuchacza, takiego jak ja. Ano zaczyna prezenter grać, wita się, mówi parę słów o tym, że będzie bomba itp. Potem czyta pozdrowienia, mówi że się rozkręcamy, bawimy itp. Potem mówi to samo, to samo, dalej to samo i na koniec mówi papa.
A wszystko oczywiście jest mówione w przerywany sposób..... co na dłuższą metę jest uciążliwe. Błagam.... skąd wzięło się to przerywane gadanie
Naprawdę nie ma żaden prezenter pomysłu, aby w jakiś sposób zaciekawić słuchacza? Jeżeli nie, chętnie parę przedstawię.
No i na koniec chcę nadmienić, że to tylko moja skromna opinia.
Pzdr!