Żeby grać wystarczy kilku kanałowy mixer i dwa cdj ponieera. Ale Ty chcesz grać z vinyli, a to już dużo droższe...
Więc do grania z vinyli potrzebne Ci są dwa gramofony. I zależy teraz czy chcesz grać w clubie, czy na dyskotece czy na świeżym powietrzu. Bo od tego zalezy specyfika sprzętu.
Vinyle są wydawane przez wiele labeli. Ale tu się pojawia problem. Bo większość czarnych krążków, to house (i jego przeróżne odmiany). Ten rodzaj najbardziej kocha vinylowe wydania. Jest też dużo d'n'b, beatu, hardcoru czy hardstylu ale techno nie ma za wiele. Bo przecież nikt w jakiejś stodole (zwanej klubem; like Energy :]), nie będzie mixował z vinyli, bo to za trudne.
Po za tym koszt jednego krążka, a zwłaszcza nowości, to koszt nawet 100 zł...
Więc jeśli masz dzianych starych, to droga otwarta: google.pl i wpisujesz vinyle i lecisz

Ale jeśli mieszkasz w mały mieście, to raczej pożegnaj się z vinylami. Nikt w tych stodołach nie będzie bawił się przy tak ambitnej muzie jaką jest house

Chamy potrzebuja bum bum, łup łup, który jest głownie wydawany na cd.
A i btw - żeby grać w klubach trzeba mieć orginalne płyty, albo opłacony zaisk... A jak nie, to możesz isć na 3 latka do paczki i mixować dla dużych misiów, którzy będą Cię odwiedzać pod prysznicem
