Przy pomocy interfejsu midi można tylko i wyłącznie czymś sterować. Czyli jeśli połączysz się z FL'em przez midi, lub midi-usb, to za pomocą keyboarda będziesz sterował aktualnie otwartą wtyczką. Jeżeli natomiast podłączysz tor audio, to będziesz mógł nagrywać brzmienie, które generują klawisze.
Co do pytania o brzmienie, to tanie klawisze oferują z reguły nieco kiepskawe brzmienia, ale przecież po to jest midi, żeby wykręcić we wtyczkach zaiste barwy, a za pomocą klawy tylko sterować. Dlatego też często tanie klawisze pozbawione są toru audio. Nie można na wielu modelach nic zagrać, jak na samodzielnym instrumencie, tylko kontrola przez midi.
Dźwięk to dźwięk, zostanie od wydobyty z każdych możliwych głośników, o ile karta dźwiękowa konwertuje sygnał cyfrowy do postaci analogowej
Ja bym się najbardziej zastanawiał nad tym, czy 4 oktawy ci wystarczą

Zależy to od zastosowania. Jeżeli będziesz chciał się nauczyć jakiś trudniejszych zagrywek na klawisze, to i 5 oktaw ci braknie. Jeżeli jednak chcesz tylko do stworzonych przez siebie podkładów coś dograć metodą na chybił-trafił, czy szukać pomysłów na melodie, to 4 oktawy ci wystarczą.
Jeśli przypuszczasz, że w przyszłości może kupisz lepsze klawisze, by pasjonacko coś tam skomplikowanego stukać, to ten Korg zdecydowanie odpada, z racji na pomniejszone klawisze. Późniejsza przesiadka spowoduje, że nie będziesz w stanie nic zagrać "bez oczu".