Ale teraz...
Singiel :mrgreen: , i to jak, no zależy czy liczy się to co jest na jedną imprezę, czy wieczorek
Czuję się szczęśliwy dlatego że w końcu mogę być sobą :mrgreen: , i nikt nie mówi mi jak mam się zachowywać!!!
Chyba aż za bardzo się zmieniłem dla tej mojej niedoszłej drugiej połowy.
Jak na razie, po zerwaniu, przez nią, bo ja bym to pewnie ciągnął w nieskończoność:
-rzuciłem palenie
- oraz nie jem mięsa, nie wiem czemu, ale tak mi się ubzdurało razem z paleniem
Jak na moje. małżeństwa, przed 30 powinny być karane, trzeba korzystać póki idzie!!!
Może dlatego tak mówię bo coś mi się wydaje że nie spotkałem tej jedynej, ale ona coś mnie znaleźć nie może, bo ja już mam, jak na razie, dość szukania i błądzenia, wolę zwiedzać, i przy okazji się przy tym dobrze bawić :mrgreen: !!!
Pozdrawiam!!!