Haha wchodzę se z kolegą do kafejki internetowej zobaczyć kto tam se gra hah i jakis dwóch kolesi se grało w tibię mój kolega "o tibijczycy" a jeden z nich sie popatrzył jakbym mu matke zabił hahahaha
Rozumiem, że można w coś grać i lubieć grać, ale takie dewiacje trzeba leczyć, przegrywać też trzeba umieć. No chyba, że wygrałbym w totka, to siedziałbym całymi dniami w domu i mógłbym sobie pozwolić na takie oderwania od rzeczywistości