Dawno mnie tu nie było i witam serdecznie. Mam tu taki mały kawałek podążający konwencją bitsceny z L.A. czyli typowo off-beatowa perkusja (tzw. 'wonky' hi-haty) i odrobina eterycznego podkładu bez samplowania. Nic wielkiego, bo przede wszystkim to projekt 'na przełamanie' żeby ruszyć odrobinę z aranżem bo przeżywam mały kryzys, a w planach jest kolejna spora EP-ka, której styl będzie zdecydowanie odbiegał od zaprezentowanego w tym choćby utworze.
Z góry przepraszam niektórych chłopaków, którym nie zajrzałem jeszcze do tematów, ale nauka do egzaminów, których mam obecnie sporo pożera większość mojego czasu. Staram się i tak być na bieżąco z forum.
dobre to co się na subie dzieje... świetne tło - wiadomo u Ciebie zawsze... dobry mega jest werbel takie jakiś 'mięsisty' ... wiem, że się powtarzam pewnie itd, ale dałbym chwilę dłuższą samemu tłu pograć gdzieś po środeczku