noooo Rocket, mnie rozje*ało, tak po prostu. Fakt, można by jakoś mocniej z perką się pobawić [w kilku miejscach] hmm... nie wiem jak Ty byś sprawę kicka chciał rozwiązać, ja chyba [wiem, że to trochę dziwne może wyjście] jakiś porządny sidechain bym zapiąć próbował, a jeśli to nie pomoże to na microtronicu pojechał

a jeśli nie to camelphat'em potraktował po całości.
masz dla przykładu, porównaj jak u Subheim'a to wyszło
btw: wsłuchując się w to wszystko, takie 'perfekcyjnie zsynchronizowane ze sobą' zapominam też w ogóle o głupiej technice filtrach sratatatach, zaczynam się zastanawiać raczej nad tym, jak wielki fragment swojej duszy autor chciał przekazać odbiorcy między dźwiękami

wiem, gadam jak ksiądz teraz, ale natchniony jestem xd
MEGA POZYTYW.