Ponad 10 minut, bardzo specyficznego klimatu - od samego początku delikatnie napędzające dźwieki z przeplatanymi odgłosami 'kropelek' - do tego bassline, który napędza całą maszynkę wyrazistych dźwieków + vocal Darcy, który w tym numerze brzmi bardzo zacnie, bezapelacyjnie mój nr 1 od dłuższego czasu jeśli chodzi o gatunek house z lekkim mrokiem, można było usłyszec ten numer w wielu setach. Sama poszukiwałam go przez jakiś czas, do tego dodam że jest równiez typowo 'transowa' wersja Pablo Ceballos Timeless Vocal Mix - która mi osobiście się nie spodobała
Made by Monkeys Feat. Darcy Conroy - I Think of You (Rui Da Silva Remix)