No i kolejny utworek. Trochę czasu mi zeszło, bo nic nie robiłem, ale pewnego wieczoru usiadłem i popracowałem - był już gotowy. Powstała mieszanka stylów - Moby plus Ochre. Nieźle wyszło, może coś jeszcze zmienię.
Mnie sie bardzo podoba, szczegolnie perka i poczatek, ktory skojarzyl mi sie z kawalkiem streets of philadelphia, glownie za sprawa akordow Swietny bassik, natomiast pad troche bez glebi, kawalek jest calkiem niezly, lubie takie spokojne klimaty, ale mogles lepiej rozwinac nutke, bo niestety staje sie troche nudna, moze jakis break z piankiem czy cos w tym stylu, albo filtrujacy arp