Sucho w opór na początku szczególnie. Kombinujesz z perkusją to dobrze, nieregularne ułożenie i te kombinacje z clapami mi pasują ten pad później wchodzi i regularny bass i nabiera ciepła. Te FXy obetnij później bo harczą mi. Później jakiś noise się pojawia, dobrze od 3 minuty to idzie, z beatem brzmi ciut gorzej ale widzę sporo pracy włożyłeś w zrobienie z tego takich przerywników.
Całkiem spoko, swoją drogą to chyba do dem powinno iść?
Tak miało być, sucho i zimno. Ten noise to mocno przesterowana i zglitchowana gitara Schowam ją jeszcze ale tak to nic nie zmieniam, dlatego wrzuciłem do PA. Dzięki i czekam na resztę opinii
To jest dobre, ze względu, że przypomina mi znów boards of canada. Nie wiem ilu tu zna tą grupę, już nie raz o nich pisałem akurat w Twoich produkcjach.
Zastanawiam się co by było gdyby był efekt tak jakby to ze starej winylowej płyty szło hehe.
Ale ogólnie podoba mi się ta produkcja, bardzo dobry kawałek.
Ten dźwięk na początku co idzie przez całą piosenkę za bardzo huczy po uszach i robi się nieprzyjemnie, reszta jest bardzo fajna, zglitchowana perkusja jest bomba tylko te filtery do niej na końcu tak słabo się wpasowują według mnie.
A perka przynajmniej na rozkręcie powinna być choć trochę rytmiczna, może bardziej synkopowa
Dobre byłyby takie wyraźne krzyki co jakiś czas do tego sapania i krótkie mroczne arpy jako fxy