FNS w ogóle zmienił koncepcje swoich kawałków i twórczości. Co do utworu, no cóż świetny rasowy polski pop. Czyżby FNS dojrzał? Czy to taki chwyt marketingowy? Mam nadzieje, że to wersja w dobrej jakości, bo do tej pory miałem doczynienia z fatalnymi kopiami :(