wokalik zippi pochłonął

ale i tak technicznie to hiroszima jest

lipa, cały czas napierdziela kik, zadnych zwrotów, zwolnien, zaskoczzen - nic

nietypowa wersja moze i owszem ale w negatywnym znaczeniu ;x całość brzmi bardzo metalicznie i ciezko się słucha.
Opisujecie się conajmniej jak rezydent energy 2000 a tymczasem dopiero raczkujecie - najgłupsze co mozecie robic.
Pozdr