Nastała ta chwila, że powinienem się z wami pożegnać ale nie na zawsze

nie zrobie wam tej przyjemności

W sobote wyjeżdżam do Niemiec (Idstein) piękne miasteczko nie opodal Wiesbaden i jakieś 70km. od Frankfurtu nad Menem. Nie jade tam na wczasy, tylko do pracy. Ale obiecuje że jak wróce to przyjade jakimś pożądnym autem a nie Polonezem

D Więc życze wszystkim upalnych wakacji, melanży do białego rana, spontanu 24h/d
I dozobaczenia w październiku
Nie wiem jak tam wytrzymam bez czułych słówek od Deszcza i Kabuna xD