Otrzymałem niedawno w spadku kartę muzyczna SB Audigy 2 Zs. Do tej pory korzystałem z integry na której spokojnie szło postawić kilka wtyczek plus dobry mastering. Użyłem karty przede wszystkim po to ażeby nieco odciążyć proca i ram. Niestety na karcie wszystko chodzi gorzej niż na zintegrowanej plus Assio. Dzwięk lepszej jakości ale co z tego jeżeli spadła wydajność sprzętu.
Jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? Dodam iż bawiłem sie dosyć długo ustawieniami buforów itd. testowałem i FL 6 i FL 8. Niestety zawsze integra wygrywała co dla mnie jest dziwne.
Tak, charczy i tnie. Wiem że to standard ale nie o to mi chodzi że tnie tylko dlaczego na Audigy tak się dzieje. Jak już pisałem, latencje ustawiałem na każdym możliwym poziomie.
Innym problemem jest to że na sterach Asio Creative lub Audigy 2 Asio sample rate można ustawić na min 48 khz. Dziwactwo.
Chyba wrócę do zintegrowanej karty i będzie po prostu po problemie.
Watpie ja proponuje zostac przy zintegrowanej. Co CI z jakosci jak masz wtedy mulaa... Jezeli juz to popatrz cos posredniego.Bo nawet ustawianie jakosci w flu na full nic nie da...(no moze ciut.) narazie to sie staraj poprobowac cos z nutkami to moze Cie do jakiegos studia przyjma i nie bedziesz mial problemu z jakoscia itd.. Wszyscy sikaja z poczatku a jakos potem nie ma z nich gwiazd i tak...Pozdro
stary karta to nie problem , procesor i jeszcze raz procesor ,zaraz mnie tu ktos pojedzie ze sie ch,,, znam ,ale glupi przyklad walnij pare ciezkich wtyczek i efekty i zobacz linie uzycia procka . fl-a tylko procek mmuli
Dokładnie, procka nie przeskoczysz, dobrą kartą dźwiękową conajwyżej odciążysz go o kilka nieodczuwalnych procent. Masz analizer zużycia procka w fl? masz tam jak byk 99%? Zmień kompa, albo przejdź na sampling. Wysoka latencja pomaga tylko do pewnego momentu, jak kupisz klawisze to wręcz przeciwnie, będzie ci przeszkadzać.