Ostatnie pożegnanie Damczyna
Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna
Ja sie nabrałem, i mimo że cie nie znam, przejąłem się na początku. Czytalem każdy post... nagle ze to żart... To nie było śmieszne...
Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna
ja też łyknełem...bo rak jest możliwy w każdym wieku wystarczy popatrzeć czasami w TV 6 latki maja raka...w sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...chociaż nie masz komisa 
Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna
To było conajmniej niesmaczne. Jeżeli miałbym ocenić to co zrobiłeś to poleciałyby same niecenzuralne słowa
Nie chciałbym abyś doświadczył widoku osoby umierającej na raka, jej agonii i walkę ze sobą, bo w tym naprawdę nie ma nic śmiesznego...
Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna
Też bym tego nie chciała , tym bardziej że będzie mi pisane to oglądać :( Gdyż osoba bliska memu sercu ma raka :( (ale mam nadzieję że nadejdzie to późno bo sama jeszcze nie jestem na to przygotowana :( )Stanley pisze:Nie chciałbym abyś doświadczył widoku osoby umierającej na raka, jej agonii i walkę ze sobą, bo w tym naprawdę nie ma nic śmiesznego...
Jesoo ale pograłeś na uczuciach...!
Brak mi słów !
Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna
Krótko i na temat ban, a Ty zachowale sięjak gówniarz, proporcjonalnie do swojego wieku.