set number pierwszy: ok pierwszy set, wokal rodem z filmów porno

ale potem sie robi dosc technicznie, taki sobie kawalek. pierwsze przejscie wyjscie niskich fadingiem - dawno juz nie slyszalem, potem akcent na nowy kawalek, wchodza niskie... ogolnie dosc plynnie, nie zaglebiajac sie przejscie udane

ciekawy kawalek, nie slyszalem go do tej pory, ale nadchodzi kolejne przejscie, slysze klasyczne wejscie motywem pianina na killach potem chyba troche pracy na srodku i u góry, mądrze przytrzymany dół poprzedniego kawałka no i zgrany breakdown - jest ok. znowu wokal, kawalek przejdzie. dosc szybko przelecial - nastepne przejscie : nowy kawalek wchodzi w tle, dosc agresywnie na raz, nie wiem czy to w oryginale czy tez pan dj sie bawil delayem, albo mi sie zdawalo bo zostal popelniony blad pracy faderem w kluczowym momencie przejscia - kiedy tamten synt zostaje zdelayowany, nastepuje slyszalne przyglosnienie wchodzacego walka - niestety wybrales taki moment na prace faderem ze daje mocno po uszach i tu minus za przejscie - potem do konca zwykle wyjscie. kawalek znany, lubiany

kolejne przejscie, przyczolguje sie nowy kawalek gdzies tam zaczajony w tle, zabity (zabic=to kill z angielska przyp. redakcja

) w brzydkich miejscach czyli u dolu, tu maly blad - kiedy wchodzi wokal, na moj gust niskie powinny grac z nowego kawalka

gdyby to byl wokal na samym poczatku kawalka bez mocnego wsparcia niskich i srednich przede wszystkim - byloby ok, mozna wchodzic i sie bawic, ale tutaj robi sie maly chaosik co jest przez impa dosc zle odbierane ;) , poza tym mialem wrazenie ze jeden beat wyskoczyl xD serio ;p ale ok poza tym przejscie ujdzie. kawalek sie toczy do konca a ja zabieram sie za podsumowanie.
klimatycznie zamysl slychac tech-transowy z wstawkami wokalnymi, lubie tek i milo bylo posluchac kawalkow... ozesz kurde ten ostatni kawalek to naprawde fajna nutencja! ^D^ wlasnie sie rozkrecil po wokalu, kurde kurde kurde :D ok wiec za ostatni kawalek masz bonusa ;) tak wiec klimatycznie zamysl jeden ale mialem wrazenie ze kawalki nie trzymaja sie zabardzo kupy, daje wiec 7,5/10, technicznie bylo kilka wpadek tak wiec leci odemnie 7/10.
set number drugi : no wiec zaczyna sie, juz slysze ze wolniej niz set pierwszy czyli pewnie bedzie jakis vocal xD tak tez sie dzieje, jak slyszalem rozkrecanie sie tego kawalka to poprostu az sie prosil o czyjs glos ;p pierwsze przejscie zaraz sie zacznie, posluchajmy.. fading i total-swap na raz ;p skad ja to znam xD xD xD ok ale zadnych aluzji ani nic takiego ;p jesli chodzi o strone techniczna przejscia to mam pewne zastrzezenia - mianowicie zdaje sie ze brak low-killa na wchodzacym kawalku w zwiazku z czym w pewnym momencie nieprzyjemnie sie gryza niskie, ktore w pierwszym kawalku z tego co slysze znikaja fadingiem, ale to tylko tak o - poprostu ja, a do tego dodam ze wchodzacy kawalek jest choojowo zmasterowany jesli chodzi o rozmieszczenie w panoramie, ma sie delikatne wrazenie ze wlaczyl sie tryb mono, czyz nie? ;) fajny motyw z instrumentami smyczkowymi, tu z kolei robi sie juz troche bardziej technicznie - wiec czyzby zamiana klimatu? ;p ok kolejne przejscie nadchodzi wielkimi krokami, znowu fading, tym razem mam wrazenie ze znowu brakuje low-killa ale tu akurat to pasooje, przejscie na raz - jest ok. znowu wokal, tu z kolei zdaje sie byc bardziej technicznie, chociaz to taki pseudo-nowy podgatunek czyli poprostu vocal-trance, no ale co jest? - pierwszy kawalek mi nie pasuje do stylu seta ;p ale nadchodzi przejscie wiec na nim skupiam swa uwage, fading i jeb, a raczej brak tego jeb ;p cisza... jest ok, chociaz ja tu widzialbym jeszcze na dowidzenia jakis filterek na wychodzacym kawalku coby go tak nie zabic zbyt gwaltownie chociaz kawalek sam z siebie juz sie tam "wykanczal" jakimis zmyslnymi filtrami - ogolnie ciekawy pomysl :) dżizas i teraz co ja mam zrobic - leci uplift xD ! oho slysze jakis remiksior Systemu F - Out of The Blue - poklony dla Pana Ferry'ego :) no dobra skoro to System F to zmruze oko na to ze to uplift ;p nastepne przejscie : wow tu juz inna technika uzyta, to akurat mi sie podobalo, nie bede sie rozpisywac bo nie ma sie do czego czepic - przejscie pierwsza klasa ;) no i znowu uplift ;p dobra niech sie dotoczy toto do konca, czas na podsumowanie.
klimatycznie : przeskoki miedzy stylami, ale patrzac na wszystkie kawalki ma sie wrazenie ze maja ten sam "wydzwiek" tak wiec cos w tym musi byc ;) daje 8/10, technicznie wieje troche monotonia, ostatnie przejscie bylo tym czego ten set potrzebowal juz od poczatku niestety za pozno ;p 6,5/10 technika.
dla mnie remis ;p zaskoczeni? :>