Przejścia :(

Backwave
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 04 maja 2011, 17:21

Przejścia :(

Post autor: Backwave »

!Witam!
Nadciągam z problemem o nazwie "Za cholerę nie mogę zrobić,dopasowanego przejścia" :D
Tak jak już napisałem wyżej,moim najgorszym problemem jest robienie przejść obojętnie jakich,czy z vocalu na motyw,czy z motywu na vocal(Nie wiem czy dobrze się wyraziłem,ale myślę,że wiecie o co chodzi :P ) Używam FX'ów(chyba dobrze napisałem ;] )Te dzwięki są troche drętwe i nie pasujące(Mam parę paczek od Vengeance) No,ale mam nadzieje,że mi pomożecie :P Może jakaś dobra wtyka do tego?? Może znacie jakiś sposób??

Jeśli macie jakieś pytania,z chęcią odpowiem :P

Pozdrawiam Marcin ! :D

Awatar użytkownika
Violet Rocket
Specjalista
Posty: 1330
Rejestracja: 21 cze 2009, 23:44

Re: Przejścia :(

Post autor: Violet Rocket »

Przejścia ogranicza Twoja własna kreatywność. Takie bardziej typowe i znane w waszych gatunkach są m.in. "drum-rolle", pokombinuj z łamaniem perkusji, ułożeniem melodii, odejmij kilka elementów przy przejściu, na serio to nie jest takie trudne a zarazem nie mogę pomyśleć o jakichś utartych sposobach. Używanie tych wszystkich Vengeanceowych FXów i wypełniaczy to pójście na łatwiznę ale w tym też jest jakieś wyjście.
Awatar użytkownika
Call me Kay
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 05 paź 2011, 21:01

Re: Przejścia :(

Post autor: Call me Kay »

Dokładnie. Nie korzystaj z paczek tylko twórz sam. Zawsze, gdy próbujemy zrobić coś sami zyskujemy doświadczenie i umiejętności :)
Posłuchaj kawałków, które lubisz i wedle nich wzoruj przejścia. Szumy, nie szumy, od najprostszych wchodzących snare'ów i z'pitchowanych dźwięków aż po skomplikowaną perkusję ;)
Awatar użytkownika
DjOhma
Ekspert
Posty: 5368
Rejestracja: 14 mar 2008, 16:03

Re: Przejścia :(

Post autor: DjOhma »

koledzy dobrze mowia. Polac im ;)
Awatar użytkownika
Violet Rocket
Specjalista
Posty: 1330
Rejestracja: 21 cze 2009, 23:44

Re: Przejścia :(

Post autor: Violet Rocket »



Tak jeszcze tylko wetnę żeby Cię zdeterminować:

O wiele cięższe jest zrobienie wejścia z nylonowej gitary w kluczu minorowym do stylizowanego na klasyczny syntezator arpegga z sine'a, który z kolei wchodzi w majorze. Tym bardziej, że oprócz gitary masz w tym samym czasie tylko wytworzony z white noise'a szum a'la vinyl.
Awatar użytkownika
Cj Ex3
Ekspert
Posty: 3606
Rejestracja: 13 lip 2008, 21:39

Re: Przejścia :(

Post autor: Cj Ex3 »

Jeśli szum ma udawać winyla to moim zdaniem powinien być dodany "na wszystko" już zmiksowane, nie ma po co bawić się z nim w bóg wie co (a jeśli ma być przez fragment tracka to wystarczy go ściszyć - it's not like anybody noticed it anyway) ;)
Awatar użytkownika
Violet Rocket
Specjalista
Posty: 1330
Rejestracja: 21 cze 2009, 23:44

Re: Przejścia :(

Post autor: Violet Rocket »



A u mnie to akurat dużo zabawy z tym jest. Trzeba trzasków nałożyć, sidechain (sic) i kilka innych pierdółek. Generalnie nie każdemu to odpowiada ale lubię gdy ten szum idzie w miarę głośno, taką technikę podpatrzyłem kiedyś u Shlohmo i mam zajawkę na to.

Swoją drogą od jakiegoś czasu używam wtyczki do wytwarzania właśnie tych szumów, tam sobie je obrabiam, sampluje i voila!
ODPOWIEDZ