lol. do internetu nie wrzuca się więcej niż mp3@320kbps bo dla niektórych komercuchów nie ma różnicy nawet między 96 a 192
lsudny, 24 - 192bit (tak, takie też są ) renderuje się, gdy chcemy dalej obrabiać plik w innych programach
I nie, to nie działa w tą stronę, dla 90% ludzi nie ma różnicy między mp3@320 a wave@1440 wth 16bit, więc większe pliki tylko zeżrą ci pamięć na dysku, zupełnie niepotrzebnie
Z tego co piszecie (i na innych forach doczytałem) wychodzi mi że sample powiniennem zapisywać w WAV 32 bitowych ,
gdyż w większości przypadków będę je powtórnie przetwarzał/poprawiał na kolejne sample (takiego zachodu wymaga wersja DEMO)
A poskładane sample jako już gotowy utwór eksportować do mp3 192 kb/s .
Edit : lub jako 16 bitowe WAV-y ,zapisane na płytce CD .
A jeżeli jeszcze będzie coś nie tak z dzwiękiem , to pozostaje kwestia doboru
innego odtwarzacza (jeszcze nie wiem czy ma to znaczenie)
o sterownikach ASIO już obczytałem .
Zatem jeśli chodzi o programy to już chyba więcej nic się nie zrobi .
aktywacja , klucz , licencja , wirus , rootkit , adware , 10 razy droższy windows , podglądanie , kraty w oknach
ulice jak korytarze w więzieniu ,
ferma psów , wszędzie płoty z kolcami , 1000 kilometrów do szafki z chlebem ,
błądzenie , pijak bije syna , wszędzie kamery , brak własnego hamulca ......
Anyway, dobry tutorial. Mi jednak nie działa. Mam zepsute wejście słuchawkowe, podpiąłem kartę USB "marki bieda" i ASIO nie odtwarza dźwięków poprzez głośniki, a jedynie korzysta z głośników laptopa. Wybrałem więc jako docelowy tę kartę + zwiększyłem tą pierwszą metodą (jak jakiś plebs...)
Wejścia słuchawkowe mają takie coś w sobie że jak się włoży jacka od słuchawek to rozłącza sygnał na głośniki .
Jeżeli wejście jest uszkodzone ......to może w tym tkwi problem .