to powinieneś się cieszyćmirq444 pisze:macie sny w ogóle o dziewczynach???Mnie się zdarzają często![]()
Wasze sny :)
Re: Wasze sny :)
Re: Wasze sny :)
Moudy podałes interesujący mnie temat
dzis to wypróbuje
mam nadzieje ze sie uda choc zapewne nie od razu 
Re: Wasze sny :)
Moudy, OOBE to nie jest sen ! To się dzieje naprawdeMoudy pisze:Nie wiem czy wiecie ale można kierować snem.. Technika nazywa się OOBE - trenuję to od pół roku wypala raz na 4 próby. Po odpowiednim treningu
"OOBE (lub OBE) (ang. out of body experience) - dosłownie: doświadczenie poza ciałem. Objawia się wrażeniem czasowego opuszczenia i egzystowania niezależnie od swego fizycznego ciała. W OOBE ma się wrażenie poruszania się, dokonywania obserwacji i komunikowania z innymi istotami inteligentnymi podczas gdy ciało osoby podlegającej temu wrażeniu jest rozluźnione lub śpi."
Kilkukrotnie udało mi się osiągnąć ten stan.
Wiedziałem że, byłem w śnie miałem tego świadomość - jednak trudno było z tego snu wyjść, ale nauczyłem się tego wystarczy że skoczyłem w śnie z bloku lub 'próbowałem popęnić samobójstwo' np celowo wpaść pod samochód wtedy zawsze z niego wychodziłem.
Mój pierwszy raz pamiętam dokładnie.
Pojawiłem się na ulicy koło mojego bloku wszystko wyglądało dość rzeczywiście..
Idąc tą ulicą zorientowałem się patrząc na zegarek że, jest 4 nad ranem. Wtedy uświadomiłem sobię że, jsetem w śnie taka myśl w śnie która sprawiła orientacje jako że się w nim znajduje. Aby sobie to udowodnić zacząłem skakać i ku mojemu zdziwieniu skakałem na 4 metry w góre. To działa bardzo ciekawie... jednak rzadko udaje się osiągnać ten stan. Odczuwasz strach i inne emocje nawet, ale jak masz tę wiedzę że, jesteś w tym śnie to jest super doświadczenie. Możesz rozmawiać z ludzmi których znasz i wychodzi z tego sensowana rozmowa - którą można zapmiętać. Można sobię generować po prostu to co chcesz widzieć i gdzie być.
nie raz uprawiałem w ten sposób seksMoże ciężko w to uwierzyć, ale człowiek czuje doznanie przyjemności.
Polecam poczytać o OOBE :]
Krótko aby to osiągnać najpierw trzeba się bardzo zmęczyć fizycznie, żeby być wycięczonym, następne iść spaść tak z 3 -4 godziny snu obudzić się ustawiąjąc budzik. Później trzeba się rozbudzić jak tylko sie da tak aby nie chciało się spać. Po godzinie znowu położyć się spać, a następnie trzeba zachować świadomość a uśpić ciało. Czyli nieruszamy się liczymy w spokoju w myślach do tysiąca. Poczujecie maksymalne rozluznienie tak jak byście się zapadali w łóżko. Potem powoli odłączą się i inne zmysły pierw dotyku, potem smaku, słuchu .. Wtedy zaczną generować się wizje i to już ostatni krok do sukcesu, najlepiej wychodzi jak wspomagamy się kuflem piwa przed ostatnią próbą snu, lub paląc marichuane - efekt prawię zawsze wychodzi oczywiście przynajmniej z mojego doświadczenia.
"OOBE nie jest żadnym darem. Wybij sobie to z głowy. Każdy może nauczyć się opuszczać ciało. A dokładniej, robić to świadomie, bo wychodzisz z niego co noc, tyle że bezwiednie. Mój kolega Jarek, uparcie twierdzi, że jestem obdarzony nadprzyrodzonymi zdolnościami i dlatego mi to wychodzi, a jemu nie. Kiedy to oznajmia, za każdym razem pukam się w czoło i mówię mu: - Tak sobie tłumacz, leniu śmierdzący. Nic samo nie przyjdzie, bez pracy nie ma kołaczy!"
Mam z tymi sprawami troche doswiadczenia, takze piszcie jakbyscie mieli jakies pytania
-
Moudy
Re: Wasze sny :)
Tak LD to powinienem nazwać (mój błąd) a takie coś jak OOBE to i tak nie istnieje ;P
Bo kto wierzy że, jego duch opuszcza ciało.. oczywiście mówie tutaj jako sceptyk i realista. Wszystko generowane jest w jaźni
ale jak dosłownie brać to pod uwagę no to w astralu doznajemy jakiś tam przeżyć bardziej naturalnych - ale na pewno nie są w czasie rzeczywistym.
Ja osobiście nie potrafię odróżnić czy osiągnąłem OOBE czy to zwykły sen. A znowu w LD wiem bo to w końcu świadomy sen a poza tym LD jest o wiele prostszy, łatwiejszy do zapamiętania itd.
Bo kto wierzy że, jego duch opuszcza ciało.. oczywiście mówie tutaj jako sceptyk i realista. Wszystko generowane jest w jaźni
ale jak dosłownie brać to pod uwagę no to w astralu doznajemy jakiś tam przeżyć bardziej naturalnych - ale na pewno nie są w czasie rzeczywistym.
Ja osobiście nie potrafię odróżnić czy osiągnąłem OOBE czy to zwykły sen. A znowu w LD wiem bo to w końcu świadomy sen a poza tym LD jest o wiele prostszy, łatwiejszy do zapamiętania itd.
Re: Wasze sny :)
wiesz, nie chcę się z Tobą kłócić, ale np. moj kolega z innego forum doswiadczyl kiedys OOBE i chcial się zabawić i poszedł zobaczyć co robią jego kumple. No i na drugi dzień powiedział swoim kumplom, że wie co robili wczoraj wieczorem. Kumple go wybrechali, a on im zaczął mówic prawde
Napisał że zrobili wielkie oczy i wszyscy potwierdzili to co on powiedzial.
Ale to jest Twoje zdanie na ten temat i nie zamierzam go podważać
Ja uważam podobnie, że wszystko dzieje się w naszej "główce" no ale chyba jest inaczej. Pozdr.
Ale to jest Twoje zdanie na ten temat i nie zamierzam go podważać
Re: Wasze sny :)
kazdej nocy, kazdy czlowiek ma sen, tylko o nim zazwyczaj nie pamieta i wydaje mu sie ze go nie mial
w kazdej ksiazce o LD piszą to 
Re: Wasze sny :)
Ja to mam czasem te OOBE. Tylko mozna powiedziec mam tak 3/4 snow. Zazwyczja zabijam,Walcze,wpadam pod pociag,uciekam przed pijakiem i oczywiscie uprawiam seks
. Wszystko mam praktycznie kontrolowane. Tylko ze czasem mam tak ze biegne z calych sil i dupa ruszam sie jak slimak. wlasnie wtedy mnie zul dogonil
. Ale najlepsze to jest jak walcze z jakas mafia,ktora strzela i na wylot dziurawi i ja cos czuje ale zyje nadal i tez do nich strzelam ale naboje hu sa... Normalka CS we snie
Fajne sa tez erotyczne sny jak sie tego tego z setkami nawet robi
DD. a zapomnailbym miech temu przed dzikiem na wyspie uciekalem i jak uwalil mnie to 100 m w gore lecialem
. Teraz to nie mam juz snow bo Upam i sciagam kiedy mam Orange xD .pzdr
-
sendi
Re: Wasze sny :)
lecę rakietą w kosmos z bardzo szybką prędkością, nagle zwalniam bo zbliżam się do księżyca który mruga do mnie i otwiera swoją ogromną paszczę która odgryza czubek mojej rakiety i spadam.. :]
-
ChriZ
Re: Wasze sny :)
Ja od 5 lat codziennie mam ten sam sen. Jadę szybko samochodem po ulicy, ścigam sie z jakimś typem i zaliczam dachowanie. Nie wiem co się potem dzieje bo się budzę. Mam dziwne wrażenie że to się kiedyś stanie...