Nie wiem czy wiecie ale można kierować snem.. Technika nazywa się OOBE - trenuję to od pół roku wypala raz na 4 próby. Po odpowiednim treningu
"OOBE (lub OBE) (ang. out of body experience) - dosłownie: doświadczenie poza ciałem. Objawia się wrażeniem czasowego opuszczenia i egzystowania niezależnie od swego fizycznego ciała. W OOBE ma się wrażenie poruszania się, dokonywania obserwacji i komunikowania z innymi istotami inteligentnymi podczas gdy ciało osoby podlegającej temu wrażeniu jest rozluźnione lub ś

i."
Kilkukrotnie udało mi się osiągnąć ten stan.
Wiedziałem że, byłem w śnie miałem tego świadomość - jednak trudno było z tego snu wyjść, ale nauczyłem się tego wystarczy że skoczyłem w śnie z bloku lub 'próbowałem popęnić samobójstwo' np celowo wpaść pod samochód wtedy zawsze z niego wychodziłem.
Mój pierwszy raz pamiętam dokładnie.
Pojawiłem się na ulicy koło mojego bloku wszystko wyglądało dość rzeczywiście..
Idąc tą ulicą zorientowałem się patrząc na zegarek że, jest 4 nad ranem. Wtedy uświadomiłem sobię że, jsetem w śnie taka myśl w śnie która sprawiła orientacje jako że się w nim znajduje. Aby sobie to udowodnić zacząłem skakać i ku mojemu zdziwieniu skakałem na 4 metry w góre. To działa bardzo ciekawie... jednak rzadko udaje się osiągnać ten stan. Odczuwasz strach i inne emocje nawet, ale jak masz tę wiedzę że, jesteś w tym śnie to jest super doświadczenie. Możesz rozmawiać z ludzmi których znasz i wychodzi z tego sensowana rozmowa - którą można zapmiętać. Można sobię generować po prostu to co chcesz widzieć i gdzie być.
nie raz uprawiałem w ten sposób seks

Może ciężko w to uwierzyć, ale człowiek czuje doznanie przyjemności.
Polecam poczytać o OOBE :]
Krótko aby to osiągnać najpierw trzeba się bardzo zmęczyć fizycznie, żeby być wycięczonym, nastę

ne iść spaść tak z 3 -4 godziny snu obudzić się ustawiąjąc budzik. Później trzeba się rozbudzić jak tylko sie da tak aby nie chciało się spać. Po godzinie znowu położyć się spać, a nastę

nie trzeba zachować świadomość a uś

ić ciało. Czyli nieruszamy się liczymy w spokoju w myślach do tysiąca. Poczujecie maksymalne rozluznienie tak jak byście się zapadali w łóżko. Potem powoli odłączą się i inne zmysły pierw dotyku, potem smaku, słuchu .. Wtedy zaczną generować się wizje i to już ostatni krok do sukcesu, najlepiej wychodzi jak wspomagamy się kuflem piwa przed ostatnią próbą snu, lub paląc marichuane - efekt prawię zawsze wychodzi oczywiście przynajmniej z mojego doświadczenia.
"OOBE nie jest żadnym darem. Wybij sobie to z głowy. Każdy może nauczyć się opuszczać ciało. A dokładniej, robić to świadomie, bo wychodzisz z niego co noc, tyle że bezwiednie. Mój kolega Jarek, uparcie twierdzi, że jestem obdarzony nadprzyrodzonymi zdolnościami i dlatego mi to wychodzi, a jemu nie. Kiedy to oznajmia, za każdym razem pukam się w czoło i mówię mu: - Tak sobie tłumacz, leniu śmierdzący. Nic samo nie przyjdzie, bez pracy nie ma kołaczy!"