Nie dosc ze mały to jeszcze wygląd taki ze szkoda gadac
Co sadzisz o...
Re: Co sadzisz o...
dlamnie fiat to nie jest samochód którym mozna wyjechac na drogi.
Nie dosc ze mały to jeszcze wygląd taki ze szkoda gadac
Nie dosc ze mały to jeszcze wygląd taki ze szkoda gadac
- DeeJay Yang
- Specjalista
- Posty: 1329
- Rejestracja: 02 paź 2008, 07:29
Re: Co sadzisz o...
o! dlaczego ja wsześniej tego tematu nie znalazłem?? 
po co kupować fiata monte carlo jeśli mozna kupić kanta, wsadzić silnik 1.6 OHV albo 2.0 DOHC(bo takie były montowane) zrobić malowanie i vóila mamy kanta monte carlo
jedyny problem to tylne mosty które nie dają rady bo jednak 120 koników to sporo w takim sprzęcie
po co kupować fiata monte carlo jeśli mozna kupić kanta, wsadzić silnik 1.6 OHV albo 2.0 DOHC(bo takie były montowane) zrobić malowanie i vóila mamy kanta monte carlo
jedyny problem to tylne mosty które nie dają rady bo jednak 120 koników to sporo w takim sprzęcie
Re: Co sadzisz o...
nie mam takiego auta
ale moge powiedziec ze kazda gora bedzie twoja nie ma takiego miejsca gdzie nie dal by rady wyjechac 
Re: Co sadzisz o...
Duży Fiat to było zajebiaszcze auto. Gdy stary zmienił sobie brykę, ja dostałem czerwonego Bandytę, pomimo 25 lat na karku (rocznik 1980) auto paliło na tknięcie, żadne drogi nie były mu straszne, a jak na śniegu poszaleć nim było można...ah te wspomnienia... Trzy lata temu sprzedałem go za 500 zł, ponoć jeździ do dziś.
Re: Co sadzisz o...
moja ciotka miala malucha i autko zjechalo jej ze skarpy bo zapomniala zagiagnac recznego i co sie stalo? biale porsche zjechalo jakby niby nic tylko drzwi mu sie otworzyly to jest fura 
Re: Co sadzisz o...
FIAT 125p
Fatalna Imitacja Auta Turystycznego 1no osobowego 2wu drzwiowego 5cio krotnie Przeplaconego.
Fatalna Imitacja Auta Turystycznego 1no osobowego 2wu drzwiowego 5cio krotnie Przeplaconego.
Re: Co sadzisz o...
Kilka polskich konstrukcji było udanych, jednak skończyły jako prototypy... Nie pamiętam niestety nazw... 
Re: Co sadzisz o...
moi rodzice kiedys posiadali takowy model...jak sie nie myle był on z silnikiem 1.5 skrzynia 5-biegowa od poloneza.A co o nim sądze?? nom teraz to na pewno bym nim nie jezdzil,bo golfik II ktorym jezdze jest w porzadalu
ale tak na jazde po lesie to taki fiat by sie nadawal w sam raz...napedzik na tyl...he by sie poszalało
Re: Co sadzisz o...
Cudowne auto!!! Kumpel kupił dosyć wysłuzonego fiacika za grosze i teraz razem z nim dążymy do tego zeby zrobić go na igłe tzn. silnik do kapitalnego remontu nowa blacharka itd, itp.
Tak właściwie to 125p ostatnio bardzo w cenie sie zrobiły
Tak właściwie to 125p ostatnio bardzo w cenie sie zrobiły
Re: Co sadzisz o...
Maluch to jeden wielki szjas. Szybko się psuje. teraz jak widzę malucha na drodze to jest niebywały okaz o tak mało ich już jest 
-
gavronix169
- Użytkownik
- Posty: 143
- Rejestracja: 03 lip 2008, 13:26
Re: Co sadzisz o...
Pamiętam dobrze te autko
swego czasu 2 przewinęły się w rodzinie jeden był perełka ojca pucował go i dbał cały czas i w sumie szkoda ze go sprzedał autko z "aluminiowymi" zderzakami miało swój wdzięk i urok i ogólnie jak na te lata to sporo miejsc nawet w nim było